środa, 14 września 2011
No wiem,wiem nie napisałam o 11 września.Więc dopiszę teraz.A więc 11 września 2001 roku miał miejsce zamach terrorystyczny w Nowym Jorku.Minęło już 10 lat.Fani wiedzą,że to dlatego powstało MCR.Gerard Way chciał 'złożyć hołd' ofiarom katastrofy...Biedni ludzie.Poszli do pracy i nawet z niej nie wrócili...No tak szczerze,to gdyby nie to ,że setki ludzi umarło to My Chemical Roamnce może i by nie powstało,bo przecież nie mieli by powodu ,żeby napisać pierwszą piosenkę.(...)Tak bywa....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Hej:) spoko się tego bloga czyta bo ma fajne rozmieszczenie i kolor taki spoko;)) i bardzo fajnie piszesz:) pozdrawiam:*<33
OdpowiedzUsuńZnamy się z zapytaja:D skomentuje mój blog www.poland-zmierzch.blog.onet.pl
Spoko blog. Fajnie sie go czyta. Dziękuje za komentarz na moim blogu. U mnie nowa notka więc zapraszam i licze na komenta.:
OdpowiedzUsuńhttp://ta-co-kocha-326.blog.onet.pl/
Pozdrawiam...